Zalecana maksymalna dawka kofeiny to 400 mg dziennie, czyli około czterech filiżanek kawy. Jeśli nie doświadczasz już stymulującego działania kofeiny na tym poziomie, być może masz zbyt wysoką tolerancję, ponieważ picie większej ilości kawy może powodować negatywne skutki, takie jak bóle głowy lub bezsenność. Przyjmuje się, że kobieta w ciąży może spożyć do 200 mg kofeiny dziennie. Jest to równowartość 2-3 filiżanek kawy. Jedno espresso to ok. 57 mg kofeiny. Na bazie jednego espresso powstaje cappuccino, ale już latte to zwykle dwie miarki espresso. Kawa rozpuszczalna z dwóch płaskich łyżeczek, to już ok. 100 mg kofeiny. Uśredniając, w zależności od wielkości filiżanki, rodzaju kawy i metody jej zaparzania, jedna porcja kawy zawiera od 50 do ponad 400 mg kofeiny. Mając na uwadze informacje powyżej, jako ogólną zasadę (dla uśrednienia) można byłoby przyjąć, że przeciętna filiżanka kawy o pojemności 240 ml zawiera około 100 mg kofeiny. Wpływ pobudzający kofeiny na ośrodek oddecho-wy obserwuje się w tylko w stanie jego zahamowa-nia [2]. Kofeina jest jednak częstym składnikiem le- łączeniu z 65 mg kofeiny [3]. Warto Dlatego, aby raz na zawsze rozwiać wszelkie wątpliwości, przedstawiam kilka faktów na temat stosowania kofeiny przez sportowców. 1. Kofeina pozwoli Ci wykonać więcej powtórzeń podczas treningu. Jak wspomniałem wcześniej, kofeina blokuje receptory adenozynowe, dzięki czemu działa na układ nerwowy. Jaka jest bezpieczna dawka kofeiny? Przeciętny dorosły człowiek może spożywać do 400 mg kofeiny na dobę. Taka ilość to mniej więcej 2-3 filiżanki kawy. Jednak weź pod uwagę, że mówimy tu o uśrednionej dawce. Każdy człowiek ma inny metabolizm, więc tolerancja na kofeinę również będzie się nieco różniła. Jaka jest dzienna dawka kofeiny i ile można jej przyjąć na raz? Dzienna dawka kofeiny to 6 mg na kilogram masy ciała, czyli dla osoby przeciętnej (70 kg) to 400 mg dziennie. Mniejsza dawka kofeiny zalecana jest ciężarnym i nastolatkom, a dzieci nie powinny jej przyjmować wcale. Ile to za dużo? Śmiertelna dawka kofeiny. Z umownych obliczeń wynika, że dzienne spożycie kofeiny ze wszystkich źródeł nie powinno przekraczać 400-600 mg dziennie. Taka ilość odpowiada ok. 4 filiżankom kawy czy 10 puszkom napojów typu cola. Jednorazowa śmiertelna dawka kofeiny wynosi 150 mg kofeiny na kilogram masy ciała. 400 mg. Sposób użycia Caffeine: Przyjmować 1 raz dziennie 2 tabletki. Spożyć na godzinę przed wysiłkiem. Wysoka zawartość kofeiny; nie zaleca się stosowania u dzieci i kobiet w ciąży (400mg w porcji dziennej), nie spożywać więcej niż 400mg kofeiny ze wszystkich źródeł w ciągu dnia. W bardzo ciekawym eksperymencie uczestnicy badania spożywali 400 mg kofeiny w tabletce lub jej wersję placebo (bez kofeiny) na 6, 3 lub 0 godzin przed pójściem spać. Następnie dokonywano pomiaru ich snu – metodami obiektywnymi oraz za pomocą dziennika snu. J0B3Gz. ​Kawa to najprawdopodobniej najlepiej przebadany produkt spożywczy na świecie. Ostatnio zawartą w kawie kofeinę Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) uznał za jeden z suplementów diety o dobrze udowodnionym wpływie na poprawę wyników sportowych oraz wydolność organizmu. ​Kawa to najprawdopodobniej najlepiej przebadany produkt spożywczy na świecie. Ostatnio zawartą w kawie kofeinę Międzynarodowy Komitet Olimpijski (MKOl) uznał za jeden z suplementów diety o dobrze udowodnionym wpływie na poprawę wyników sportowych oraz wydolność organizmu. Kawa w podręcznikach do nauki medycyny po raz pierwszy pojawiła się jako remedium na kłopoty gastryczne w oświeceniu. Od tamtej pory nauka stale zajmuje się jej wpływem na zdrowie. Powstało i wciąż powstaje wiele nowych teorii o jej zaletach i wadach a najwięcej pytań dotyczy zawartej w kawie kofeiny - związku chemicznego zaliczanego do alkaloidów purynowych. To biały, rozpuszczalny w wodzie proszek o gorzkim smaku. Tani – zarówno jako produkt pozyskiwany z natury jak i na drodze syntezy chemicznej. Można go odnaleźć w co najmniej 60 gatunkach roślin, ale to kofeina zawarta w kawie budzi od zawsze najwięcej emocji i kontrowersji. Może dlatego, że mamy do czynienia z substancją psychoaktywną absolutnie legalną na całym świecie. Kofeina wiąże się z białkami osocza i jest dystrybuowana w całym organizmie. Ma zdolność przenikania przez barierę krew-mózg, można ją odnaleźć w łożysku czy płynie owodniowym, a także w męskim nasieniu. Jest substancją uzależniającą, zwiększającą stężenie dopaminy, serotoniny, noradrenaliny i acetylocholiny. Skutkuje to pobudzeniem układu nerwowego, szybszą pracą serca i rozszerzeniem naczyń krwionośnych. Kofeina pozytywnie wpływa na przemianę materii i intensywność spalania tkanki tłuszczowej, stymuluje układ oddechowy i ma łagodne działanie moczopędne. W odpowiednio małych, bezpiecznych dla organizmu dawkach 100 – 300 mg ma pozytywny wpływ na koncentrację, szybkość myślenia i reagowania, zmniejsza senność i uczucie zmęczenie. Ze względu na udowodnione pozytywne właściwości kofeiny picie kawy przez osoby aktywne fizycznie, uprawiające sport amatorsko i wyczynowo wspomaga wydolność organizmu. W dyscyplinach, w których kluczowe znaczenie mają czujność i skupienie, spożycie kofeiny w niewielkich lub umiarkowanych dawkach przed rozpoczęciem i/lub podczas ćwiczeń może usprawnić pewne aspekty funkcji poznawczych. Kofeina nie tylko poprawia skupienie ale przede wszystkim optymalizuje czas reakcji. Jedno z badań wykazało, że wbrew obiegowym opiniom kawa nie wpływa na gospodarkę elektrolitową i może nawadniać organizm podobnie jak woda. Naukowcy podkreślają, że mimo konieczności dalszych badań w celu uzyskania rozstrzygających wyników, dotychczasowe efekty obserwacji dotyczące wpływu kofeiny na stan nawodnienia organizmu są istotne dla sportowców zwłaszcza uprawiających sport w letnich miesiącach i taki, który jest nieokreślony w czasie np. tenis czy golf. W przypadku futbolistów kofeina spożyta od 5 do 60 minut przed treningiem może przyczynić się do poprawy kondycji fizycznej, w tym poprawy skoczności, prędkości oraz wytrzymałości podczas biegania. Rezultaty innego badania dowiodły, że wypicie filiżanki mocnej kawy godzinę przed biegiem na dystansie 1,6 km może poprawić czas u trenujących regularnie biegaczy o niemal 2 proc. Biegacze, którzy wypili kawę z kofeiną, ukończyli wyścig około 5 sekund szybciej niż zawodnicy, którzy spożyli placebo oraz o około 4 sekundy szybciej niż osoby, którym podano kawę bezkofeinową. Naukowcy podkreślają, że kofeina nie wpływa negatywnie na odczyty poziomu uszkodzenia mięśni ani nie powoduje zmian w postrzeganiu wysiłku fizycznego podczas treningów piłkarskich. Badania nad działaniem kofeiny wykazały również, że pozytywnie wpływa na wydolność podczas ćwiczeń aerobowych i wytrzymałościowych, poprawia wytrzymałość mięśni i wpływa na szybkość ruchu. Międzynarodowe Towarzystwo Żywienia w Sporcie (ISSN) potwierdza , że dobroczynny wpływ kofeiny zawartej w kawie zachodzi tylko wtedy, gdy pijemy ją w odpowiednio umiarkowanych ilościach, określanych miarą 3-5 filiżanek dziennie. W jednej filiżance (200 ml) występuje od 30 do 200 mg tej substancji, jest to uzależnione od rodzaju i mocy zaparzanych ziaren. Zwiększone stężenie kofeiny we krwi utrzymuje się do czterech godzin. Należy pamiętać, że kofeina wykazuje również działanie uzależniające. Im większe jej spożycie, tym wyższa tolerancja organizmu na jej oddziaływanie. Dlatego też należy pilnować dobowego spożycia tego napoju, albowiem zbyt duże stężenie kofeiny we krwi ma szkodliwy wpływ na zdrowie oraz wyniki sportowe. Nadmiar tej substancji może prowadzić do zaburzeń rytmu serca, silnego rozdrażnienia, niepokoju i problemów gastrycznych. Jednorazowa dawka kofeiny około 1000 mg staje się dla człowieka trucizną. Dokładna granica toksyczności zależy od osobniczych właściwości organizmu. Za dawkę śmiertelną uznaje się 3200 mg kofeiny. Zatem należy zwracać uwagę na ogólny bilans dobowy przyjmowanej kofeiny albowiem poza kawą, w istotnych dawkach, znajduje się ona jeszcze w herbacie i wielu napojach energetyzujących. Czy można umrzeć od nadmiaru kofeiny? Choć wydaje się to absurdalne, to jednak takie przypadki się zdarzają. Po informacji o tragicznej śmierci amerykańskiego nastolatka, który zmarł z powodu arytmii po spożyciu zbyt dużej dawki tej substancji w zbyt krótkim czasie, próbujemy ustalić, na co warto zwrócić uwagę sięgając po produkty zawierające ten składnik. Kiedy nagle w sposób naturalny umiera 16-latek, który nigdy nigdy nie miał żadnych poważnych problemów ze zdrowiem, wszyscy zastanawiają się, co się mogło mu stać. David Allen Cripe z Karoliny Południowej w ciągu zaledwie dwóch godzin wypił dużą kawę latte z McDonald's, napój Mountain Dew oraz popularny energetyk, po czym zasłabł i wkrótce po tym Tragiczna śmierć 16-latka z USA. Za dużo kofeiny w krótkim czasieKoroner Gary Watts oficjalnie potwierdził, że jego śmierć była spowodowana "zdarzeniem kardiologicznym wywołanym kofeiną - prawdopodobnie arytmią". Mimo że nigdy nie stwierdzono u niego żadnych wad serca, jego organizm nie poradził sobie z banalną - mogłoby się wydawać - używką. Dlaczego?Czy można przedawkować... kofeinę?Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że kofeina jest środkiem psychoaktywnym z grupy stymulantów. Działa bezpośrednio na nasz układ nerwowy. Ogranicza senność i sprawia, że jesteśmy bardziej czujni. Zgodnie z wytycznymi Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności po spożyciu dawki przekraczającej 400 mg kofeiny może dość do: podwyższenia ciśnienia krwi przyspieszenia rytmu bicia serca (tachykardii) drżenia mięśni i ogólnej nerwowości ataków paniki bezsenności bólów głowy Taka dawka odpowiada około 4 filiżankom kawy, 2 napojom energetycznym oraz 10 puszkom coca-coli. Dane te dotyczą jednak tylko ludzi dorosłych, których organizmy są już w pełni ukształtowane. fot. źródło: przypadku dorastającej młodzieży efekt przedawkowania tej substancji może być dużo bardziej dotkliwy - zwłaszcza, jeśli dojdzie do tego podczas nadmiernego wysiłku fizycznego. Kofeina uwalnia jony wapniowe, które w nadmiernej ilości mogą mieć bezpośredni wpływ na zaburzenia rytmu bicia serca. Jeśli dojdzie do niedotlenienia mięśnia sercowego i niewydolności naczyń wieńcowych - można nawet przez napoje energetyczne? fot. fot. East NewsW ciągu zaledwie kilku lat drastycznie wzrosło spożycie napojów energetycznych wśród nastolatków. Według oficjalnych danych pochodzących np. z Francji w latach 2009-2011 wzrost sprzedaży "energetyków" wśród młodych ludzi wyniósł ponad... 30 proc!Szacuje się, że aż 96 proc. tego typu napojów zawiera zbyt duże ilości kofeiny. W butelce o pojemności 450-mililitrów znajduje się aż 240 mg kofeiny (czyli połowa dziennej dawki). Jeśli napijemy się do tego kawy latte (która ma aż 140 mg kofeiny) i - tak jak w przypadku amerykańskiego nastolatka - połączymy to z napojem Mountain Dew (zawierającym ok. 90 mg kofeiny) - łatwo przekroczyć dzienną dawkę i narazić się na spore kwadranse pobudzenia a potem - gwałtowny spadek formyNapoje energetyczne reklamowane są jako produkty, które mają zwiększać poziom koncentracji i pobudzać organizm do bardziej wydajnej pracy. Badania potwierdzają jednak, że ich stymulujące działanie może utrzymywać się jednak nie dłużej niż... 45 minut. Potem możemy się czuć jednak znacznie gorzej niż przed ich po 50 minutach od ich wypicia dochodzi do wyraźnego wzrostu poziomu cukru we krwi i gwałtownego osłabienia organizmu. Przestanie wtedy działać syntetyczna kofeina dodawana do tego typu napojów, ale na jej wydalenie musimy poczekać około 5-6 godzin. W tym czasie możemy odczuwać zmianę nastroju, wiele osób reaguje agresją a nawet napadami ostrzegają, że wielu młodych ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak poważne mogą być konsekwencje spożywania napojów energetycznych lub popularnych słodkich napojów gazowanych zawierających spore ilości kofeiny. Sięgają po nie po nadmiernym wysiłku fizycznym lub - co gorsza - łączą je z właśnie dlatego niektóre kraje w ostatnich latach zdecydowały się na zakaz sprzedaży napojów energetycznych osobom niepełnoletnim. 1 czerwca 2016 roku takie przepisy weszły w życie na Łotwie. Rok wcześniej podobne prawo wprowadzono także na Litwie. Na ich etykietach muszą być tam specjalne oznaczenia ostrzegające przed ich szkodliwym działaniem tych produktów na kobiety w ciąży i młodzież. Zobacz także Czy kawa jest zdrowa? fot. Kofeina niejedno ma imię... Występuje w kawie, herbacie, napojach energetyzujących, czekoladzie czy lekach. Przydaje się nawet do... malowania obrazów! fot. Karen Eland/East NewsNaukowcy z Harvardu przekonują, że picie nie więcej niż 5 filiżanek kawy dziennie może przyczynić się do obniżenia ryzyka cukrzycy typu 2, zapobiega rozwojowi chorób neurologicznych a nawet może... zapobiegać chorobom serca! Kofeina pochodząca z kawy ma zdecydowanie bardziej korzystny wpływ na organizm niż jej syntetyczny odpowiednik dodawany do napojów badaczy związki bioaktywne zawarte w kawie mogą przyczyniać się do redukowania poziomu insuliny oraz wzmacniać system immunologiczny ograniczając ryzyko stanów zapalnych w kolei Narodowy Instytut Zdrowia we Włoszech przekonuje, że mężczyźni, którzy każdego dnia wypijają nie więcej niż 3 filiżanki "małej czarnej" parzonej "po włosku" - czyli pod wysokim ciśnieniem (w specjalnym naczyniu) mogą ograniczyć ryzyko raka prostaty aż o 53 ze starą zasadą Paracelsusa - "Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną - decyduje tylko dawka". Wszystko wskazuje na to, że tyczy się to także kawy i jej kluczowego składnika - kofeiny. Jeśli tylko nie przesadzimy i w zbyt krótkim czasie nie wprowadzimy do naszego organizmu nadmiernej ilości tej substancji - możemy sobie pomóc. Gdy nie będziemy mieć umiaru nawet tak banalny (jak mogłoby się wydawać) składnik, może się okazać dla nas śmiertelnie niebezpieczny... Zobacz także Jak zrobić kawę po włosku? Naukowcy przekonują, że taki sposób parzenia kawy może pomagać mężczyznom ograniczać ryzyko raka prostaty. Jakie właściwości ma kofeina? Jak wpływa na nasz organizm? Ile kofeiny to już za dużo? Kiedy kofeina jest lekiem? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdują się w poniższym artykule. Substancje psychoaktywne z reguły kojarzą się nam z silnym wpływem na zachowanie, postrzeganie świata oraz negatywnymi skutkami uzależnienia. Jedną z najpopularniejszych substancji psychoaktywnych i to w dodatku całkowicie legalną w każdym miejscu na świecie jest kofeina. Co ciekawe, źródłem kofeiny dla naszego organizmu nie są wyłącznie kawa oraz napoje gazowane i energetyczne. Herbata, yerba mate czy kakao również ją zawierają. Kofeina – co to za związek? Kofeina jest związkiem chemicznym zaliczanym do alkaloidów purynowych. Oznacza to, że w jej strukturze znajdują się atomy węgla i atomy azotu połączone ze sobą w charakterystyczny sposób. Jest pozyskiwana zarówno z surowców naturalnych, jak i na drodze syntezy chemicznej. Znanych jest ponad 60 gatunków roślin zwierających kofeinę. Ekstrakcja chemiczna z zastosowaniem odpowiedniego rozpuszczalnika jest procesem wykorzystywanym do wydzielenia alkaloidu z materiału roślinnego. W postaci stałej kofeina jest białym, dobrze rozpuszczalnym w wodzie, gorzkim w smaku proszkiem. Czysta bezwodna kofeina jest stosunkowo tania. Kilogramowe opakowanie kofeiny w proszku, pokrywające zalecane dzienne dawki dla dorosłego człowieka (400 mg) na 2500 dni (niemalże 7 lat) kosztuje około 100 zł. Inne nazwy kofeiny Interesujący jest fakt, że kojarzona głównie z kawą i napojami energetycznymi kofeina znajduje się również w innych napojach spożywanych codziennie przez miliony (a nawet miliardy!) osób na całym świecie. Herbata (sporządzona z liści krzewu herbacianego – Camellia sinensis), yerba mate czy kakao również zawierają kofeinę. Ten pobudzający alkaloid nazywany jest również teiną (jeżeli pochodzi z herbaty), mateiną (jeżeli pochodzi z yerba mate), guaraniną (jeżeli pochodzi z guarany). Nieważne, jakiego synonimu użyjemy do nazwania najpopularniejszej używki świata, pod względem chemicznym nadal jest to ta sama substancja. Ewentualne różnice w jej wpływie na organizm wynikają z ilości oraz otoczenia chemicznego, czyli innych substancji, z którymi kofeina jest przez nas zażywana. Kofeina – właściwości i zastosowania Ze względu na swoje właściwości kofeina wiąże się z białkami osocza i jest dystrybuowana w całym organizmie. Ma zdolność przenikania przez barierę krew-mózg, została oznaczona w nasieniu, łożysku czy płynie owodniowym. Ze względu na podobieństwo w budowie chemicznej do adenozyny kofeina jest nieselektywnym antagonistą jej receptorów. Oznacza to, że blokuje wybrane receptory adenozyny, powodując uwalnianie neuroprzekaźników acetylocholiny, noradrenaliny, dopaminy, serotoniny. Ich podwyższone stężenie skutkuje między innymi pobudzeniem układu nerwowego, przyspieszeniem pracy serca oraz rozszerzeniem naczyń krwionośnych. Małe dawki kofeiny (100–300 mg) pozytywnie wpływają na jakość naszej pracy umysłowej (poprawiają koncentrację i sprawność myślenia) oraz fizycznej (zmniejszają senność i zmęczenie). Do innych efektów spożywania kofeiny zaliczamy umiarkowane działanie moczopędne, wpływa na procesy metaboliczne (zwiększenie intensywności spalania tkanki tłuszczowej) oraz stymulację działania układu oddechowego. Polecane dla Ciebie pastylki, koncentracja, zmęczenie zł balsam, cellulit, otyłość, suchość, wiotkość skóry, bez parabenów zł krople, koncentracja, zmęczenie, osłabienie zł serum, obrzęk, opuchlizna, zmarszczki zł Kofeina – gdzie można ją znaleźć? Kofeinę znajdziemy przede wszystkim w produktach spożywczych. W przypadku naparów (kawy, herbaty, yerba mate) jej ilość zależy od czasu i sposobu parzenia. Przykładowo: kawa może być parzona przelewowo, ciśnieniowo lub być przygotowana z proszku (kawa instant – popularnie nazywana rozpuszczalną). Dlatego też nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: Ile kofeiny ma kawa? W filiżance kawy może znajdować się od 50 do 400 mg tej substancji. W przypadku herbaty w zależności od jej rodzaju (biała, czarna zielona, czerwona) stężenie waha się od 5 do 100 mg na kubek. Kofeiny nie znajdziemy w herbatach typu rooibos, które są herbatami tylko z nazwy. Są one produkowane z części rośliny (Aspalathus linearis), która – w przeciwieństwie do krzewu herbacianego – nie zawiera omawianego alkaloidu. Kakao natomiast jest w kofeinę ubogie – kubek napoju zawiera jej około 5 mg. Pobudzający alkaloid znajduje się również w orzechach koli, które pierwotnie były używane jako jeden ze składników popularnego napoju gazowanego typu cola. Aktualnie orzechy z kofeiną nie są jej źródłem w napojach tego typu. Zawartość kofeiny w napojach energetycznych oraz gazowanych jest zróżnicowana i może wahać się od kilku do kilkuset miligramów. Kawy (ziarniste i mielone) oraz herbaty bezkofeinowe również mogą zawierać niewielkie ilości alkaloidu. Powodem jest niedoskonałość procesu ekstrakcji kofeiny z pierwotnego surowca oraz normy prawne, które dopuszczają pewne zawartości kofeiny w produktach oznaczonych etykietą „bezkofeinowe”. Ze względu na swoje właściwości kofeina jest stosowana do produkcji leków. Znajdziemy ją w preparatach przeciwbólowych, moczopędnych czy zalecanych w terapii astmy oskrzelowej, zamkniętą w kapsułkach, w tabletkach czy w proszkach służących do sporządzania roztworów. Również przemysł kosmetyczny korzysta z dobrodziejstwa kofeiny. Żele antycellulitowe, szampony na porost włosów czy kremy pod oczy to tylko kilka przykładów produktów, w których składzie jest wymieniana. Wpływ na procesy metaboliczne – przyspieszenie lipolizy tkanki tłuszczowej powoduje, że jest ona komponentem wielu preparatów (najczęściej w tabletkach) przeznaczonych osobom dbającym o linię. Obok innych substancji znajdziemy ja również w żelach energetycznych dla sportowców wyczynowych. Kofeina – czy można ją przedawkować? Zgodnie z opinią Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) dzienna dawka kofeiny około 400 mg kofeiny (obliczona dla dorosłego człowieka o wadze 70 kg – około 5,7 mg/kg) nie powinna powodować długofalowych negatywnych zdrowotnych skutków ubocznych. Czy w ciąży oraz w trakcie karmienia piersią można pic kawę? W przypadku kobiet ciężarnych oraz karmiących piersią dzienna dawka nie powinna przekraczać, w zależności od źródła, 200 mg lub 300 mg kofeiny. Należy jednak zwrócić uwagę, aby jej nie nadużywać i nie łączyć z dużymi ilościami innych źródeł kofeiny jak herbaty czy yerba mate. Objawy spożycia nadmiernej ilości kofeiny (powyżej 500 mg dziennie) – przedawkowania – to wysoka pobudliwość, bezsenność, problemy żołądkowe, arytmia, zwiększona diureza (zwiększona częstość oddawania moczu). Dawka śmiertelna alkaloidu wynosi 10 g. Kofeina – szkodliwość, uzależnienie od kofeiny Spożywanie kofeiny może przynieść niepożądane skutki uboczne. Działanie moczopędne może przyczynić się do wypłukiwania niektórych składników mineralnych z naszego organizmu. Jest substancją psychoaktywną i w związku z tym może wywoływać uzależnienie fizyczne i psychiczne, jednak w łagodnej i niezagrażającej życiu formie. U osób uzależnionych do najczęściej występujących objawów odstawienia zalicza się senność, bóle głowy, zmęczenie, drażliwość, niezdolność do efektywnej pracy czy zaburzenia koncentracji uwagi. Kofeina – przeciwwskazania do spożywania Kofeina może w negatywny sposób wpływać na niektórych ludzi, powodując rozdrażnienie, niepokój i problemy ze spaniem. Wchodzi w interakcję z niektórymi lekami, wywołując zwiększone działanie np. niektórych środków zwiotczających mięśnie czy antydepresantów. Ograniczenie spożycia kofeiny zaleca się także osobom cierpiącym na nadciśnienie, choroby serca, cukrzycę czy nietrzymanie moczu. Twoje sugestie Dokładamy wszelkich starań, aby podane zdjęcie i opis oferowanych produktów były aktualne, w pełni prawidłowe oraz kompletne. Jeśli widzisz błąd, poinformuj nas o tym. Zgłoś uwagi Polecane artykuły Niacynamid i jego właściwości – czym jest i na co pomoże? Niacynamid, znany również jako nikotynamid, to substancja będąca składową witaminy B3 (niacyny). Charakteryzuje się niezwykle szerokim spektrum działania. Czym jest dokładnie, jakie ma działanie i jak wykorzystać te właściwości dla swoich korzyści zdrowotnych? O tym piszemy poniżej. Węglan amonu (E503) – właściwości i zastosowanie amoniaku spożywczego Pod kodem E503 sklasyfikowano dwie substancje chemiczne: węglan amonu i kwaśny węglan amonu. Obydwa węglany są tradycyjnie używane w wielu kuchniach świata, zwłaszcza w krajach skandynawskich, głównie do produkcji wypieków. Ich popularna nazwa to amoniak spożywczy. W poniższym tekście przybliżamy różnicę między tymi składnikami. Czy amoniak spożywczy jest szkodliwy? Jakie ma właściwości? Octan sodu (E262) – właściwości, zastosowanie, szkodliwość Konserwant, stabilizator, sekwestrant to przykładowe wykorzystanie prostego związku chemicznego, jakim jest octan sodu. Do czego jeszcze jest używany? W jakich produktach występuje? Jak zrobić go w domu? Co ma wspólnego z ogrzewaczami do dłoni? Czy octan sodu jest szkodliwy? Odpowiadamy. Kwas pirogronowy – charakterystyka, właściwości, zastosowanie, bezpieczeństwo Kwas pirogronowy to składnik, który będzie pomocny w walce z zaskórnikami, łojotokiem i trądzikiem. Jakie ma właściwości i jak działa na skórę? Co warto wiedzieć przy wyborze kosmetyków z kwasem pirogronowym? Odpowiadamy. Węglan sodu (E500) – właściwości, zastosowanie, szkodliwość Węglan sodu, czyli soda, to bardzo popularna substancja stosowana w gospodarstwie domowym, w przemyśle spożywczym, kosmetyce, do produkcji leków, detergentów czy szkła. Mało z nas wie, że węglan sodu występuje w trzech odmianach. Co różni sodę kalcynowaną, oczyszczoną oraz śnieżną? Czy wszystkie odmiany są dozwolone do stosowania w produkcji żywności? Czy węglan sodu jest szkodliwy? Podpowiadamy. Soda oczyszczona – właściwości, zastosowanie, bezpieczeństwo Soda oczyszczona jest obecna niemal w każdym domu. Wykorzystuje się ją w środkach czyszczących, kosmetykach, żywności i lekach. Czy soda oczyszczona rzeczywiście pomaga na odciski, twarde piety, grzybicę, problemy żołądkowe, nieświeży oddech? Jak zrobić pastę do czyszczenia z sody? Co powstaje, gdy zmieszamy sodę z octem? Czy maseczka z sody oczyszczonej to dobry wybór? Dowiedz się wszystkiego o sodzie oczyszczonej z poniższego artykułu. Glukozynolany – charakterystyka, właściwości, działania niepożądane Glukozynolany to grupa związków chemicznych charakterystyczna dla rodziny roślin potocznie nazywanych kapustnymi. W poniższym tekście przybliżymy tę grupę związków chemicznych. Sprawdziliśmy, jaki mają wpływ na nasz organizm oraz odpowiadamy na pytania: jakie mają właściwości? Czy są zdrowe? Czy powinniśmy ich unikać czy może zwiększyć ich ilość w naszej diecie? Lateks – charakterystyka, właściwości, zastosowanie, szkodliwość W poniższym tekście przybliżamy to, czym jest lateks i w jakich produktach możemy go znaleźć. Odpowiadamy również na pytania, czy lateks jest szkodliwy oraz co robić w przypadku wystąpienia alergii na ten materiał. Zapraszamy do lektury. Orzechy wspierają pamięć, marchew jest dobra dla wzroku, a kawa… stawia na nogi! I nie jest to tylko pusty frazes. Nie bez powodu przypisuje się jej tak nadzwyczajną moc. Sięgamy po nią, kiedy zmagamy się ze zmęczeniem, sennością, znużeniem, gdy chcemy poprawić koncentrację. Swoją skuteczność zawdzięcza występującej w niej kofeinie. Zatem co powinniśmy wiedzieć o tej substancji, sięgając po kolejny kubek kawy? Ile kofeiny dziennie możemy wypić? Co kryje się pod wzorem C8H10N4O2? C8H10N4O2 – inaczej kofeina, teina, mateina, guaranina – jakiegokolwiek z synonimów byśmy nie użyli, oznacza on ten sam związek, a poszczególne nazwy są zmienne w zależności od źródła pochodzenia: Kofeina jest alkaloidem purynowym – związkiem o działaniu psychoaktywnym, który kojarzony jest przede wszystkim z kawą, czyli głównym dostarczycielem kofeiny wśród Europejczyków. Równie powszechnym jej źródłem w naszej diecie, tuż obok kawy, jest herbata, kakao czy coraz bardziej popularna w ostatnich latach yerba mate. Oprócz tego występuje także w napojach typu coca-cola oraz napojach energetyzujących. Fakt faktem, te ostatnie niewiele mają wspólnego ze zdrowym odżywianiem, stąd dobrze jest ograniczać ich ilość w naszej diecie i zadbać o jakościowo dobre źródło C8H10N4O2 –– oczywiście, pamiętajmy, że także w przypadku kaw istnieje maksymalna dopuszczalna dawka kofeiny. C8H10N4O2 w herbacie to teina Zapewne wielu z nas zna taką osobę ze swojego otoczenia, która po wypiciu jednej kawy odczuwa nadmierne pobudzenie i raczej stroni od jej częstego spożycia. Opozycję stanowią osoby, dla których regularne picie kilku kaw dziennie jest swego rodzaju rytuałem, nie odczuwają żadnych skutków ubocznych i z przyjemnością delektują się kolejnym kubkiem kawy. Z czego wynikają takie różnice? I czy to oznacza, że maksymalna dzienna dawka kofeiny dla niektórych będzie wyższa, a dla innych niższa? W tej kwestii musimy zanurzyć się w sferę genetyki. Otóż metabolizm kofeiny zachodzi głównie w wątrobie przy udziale cytochromu P450 (a dokładniej izoenzymu 1A2). U części osób enzym ten działa szybko, kofeina jest sprawnie metabolizowana i usuwana z krwi i takie osoby zazwyczaj mogą spokojnie pić kawę, nie odnotowując objawów niepożądanych. Z kolei osoby, u których enzym jest mniej aktywny, metabolizm kofeiny zachodzi wolniej, a tym samym metabolity kofeiny dłużej utrzymują się we krwi. Takie osoby już po jednej kawie mogą odczuwać rozdrażnienie, ból głowy, nadmierne pobudzenie. Taka odmienność jest spowodowana występowaniem różnych wariantów genu kodującego izoenzym – CYP1A2, powodując u jednych szybki, a u innych wolny metabolizm kofeiny. Genetyka to tylko jeden z czynników, a możemy wyliczyć jeszcze kilka innych, wiek, przyjmowane leki, stan fizjologiczny organizmu, palenie papierosów, a także kwestię wypracowania nawyku czyli tolerancji na kofeinę. Ile kofeiny dziennie możemy przyjmować? Mimo lubianego przez nas smaku i aromatu kawy czy herbaty oraz ilości prozdrowotnych związków, jakie wraz z nimi przyjmujemy, warto zwrócić uwagę, ile kofeiny dziennie serwujemy do organizmu. Ustalono, że bezpieczna dzienna dawka kofeiny dla zdrowych, dorosłych osób wynosi 400 mg, co w dużym uproszczeniu odpowiada średnio 4 filiżankom kawy. Kobietom w ciąży zaleca się ograniczenie dziennej dawki kofeiny do 200 mg, ze względu na fakt, że kofeina i jej metabolity przechodzą przez łożysko do płodu, co przy nadmiernym jej spożyciu może negatywnie wpływać na rozwój płodu. Podobnie jest u kobiet karmiących piersią, u których ze względu na możliwość przechodzenia kofeiny do mleka także zaleca się ograniczenie jej spożycia. Podaje się, że dawka śmiertelna kofeiny wynosi 150-200mg/kg masy ciała. Jak oszacować dzienną dawkę kofeiny w naszej diecie? Ile kawy dziennie wypić? Wiemy już, że kofeina to nie tylko kawa. Wiemy także, że zaleca się nie przekraczać dopuszczalnej dawki 400 mg kofeiny dziennie. Zatem jakich jej ilości możemy spodziewać się w przyjmowanych przez nas napojach? Co kawa, to inna zawartość kofeiny Przede wszystkim warto uświadomić sobie, jak wiele czynników realnie wpływa na to, ile kofeiny znajdzie się w filiżance kawy, która ostatecznie wyląduje na naszym stoliku. Począwszy od warunków uprawy, poprzez proces palenia, stopień zmielenia ziaren czy metodę parzenia. Różnice są także na poziomie rodzaju kawy – przykładowo Robusta zawiera nawet dwukrotnie więcej kofeiny niż Arabica. Stąd często podaje się widełki poziomu kofeiny w napojach. Analizując powyższe dane, warto zastanowić się, jakich wartości kofeiny możemy się spodziewać w naszej diecie. Może okazać się, że spożywając dziennie kilka różnych napojów z kofeiną, możemy notorycznie przekraczać bezpieczną dzienną dawkę. Zatem ile kaw dziennie można wypić? Filiżanka filiżance nie równa. W zależności od naszych upodobań i preferencji możemy delektować się zarówno espresso, kawą czarną, białą, americano czy latte, które różnią się wielkością porcji. Jeśli zazwyczaj pijemy podwójne espresso, już 3 takie porcje dziennie będą w granicach górnego maksimum. W przypadku kaw typu cappuccino, latte, dodatek mleka nie będzie sprawiał, że kawa będzie słabsza. Zawartość kofeiny będzie determinowany przez ilość dodanego espresso. Kawa z mlekiem wcale nie musi zawierać mniej kofeiny niż czarna Profity płynące z kofeiny Jedną z największych wskazywanych przez nas korzyści jest pobudzenie – mało kto wyobraża sobie poranek bez kilku łyków kawy. Jednakże korzyści może być jeszcze więcej. Kofeina poprzez pobudzenie układu nerwowego zmniejsza uczucie zmęczenia, a tym samym pozwala utrzymać pracę umysłową na wysokich obrotach. Dodatkowo usprawnia koncentrację, poprawia funkcje kognitywne, przyspiesza perystaltykę jelit oraz zwiększa zdolności wysiłkowe, co jest często wykorzystywane w sporcie. Czy są negatywne skutki przekroczenia dziennej dawki kofeiny? Temat bezpieczeństwa kofeiny bywa często kontrowersyjny. W przypadku kiedy w ciągu dnia często ratujemy się kolejnym kubkiem kawy i bezpieczna dzienna dawka kofeiny jest permanentnie przekraczana, możemy odczuwać skutki uboczne takiego działania. Mogą się przejawiać jako nadpobudliwość, bezsenność, arytmia, zaburzenia snu, drżenie rąk czy ból głowy. Dodatkowo nadmiar kofeiny powyżej bezpiecznej dziennej dawki może nasilać także objawy żołądkowo-jelitowe, stąd osoby zmagające się z chorobą refluksową, chorobą wrzodową żołądka lub dwunastnicy powinny ograniczać dzienną dawkę kofeiny. Wbrew panującym obawom dotyczącym negatywnego wpływu na ciśnienie krwi, u osób pijących regularnie kawę odnotowuje się niewielki wpływ na ciśnienie krwi w porównaniu do osób, które piją kawę sporadycznie. Efekt taki uzyskuje się w wyniku rozwoju tolerancji organizmu na kofeinę i jej słabszym oddziaływaniu na ciśnienie krwi. Badania pokazują, że umiarkowane spożycie kofeiny na poziomie bezpiecznej dziennej dawki nie przyczynia się do wzrostu ryzyka chorób sercowo-naczyniowych. Podsumujmy! Kofeina może być naszym codziennym sprzymierzeńcem, jednak jej nieumiejętne stosowanie może przynieść negatywne skutki zdrowotne. Zarówno w kwestii odżywiania, tak i w tym przypadku dobrze jest zachować umiar i nie wykraczać poza zalecaną dzienną dawkę kofeiny. Z pewnością warto przyjrzeć się naszej indywidualnej tolerancji, obserwować swój organizm, co pozwoli nam bez nieprzyjemnych dolegliwości delektować się ulubioną kawą. Bibliografia: Jarosz M. et al., Zawartość kofeiny w produktach spożywczych, „Bromat. Chem. XLII” 2009, 3, 776 – 781. Wierzejska R., Kofeina- powszechny składnik diety i jej wpływ na zdrowie, „Roczniki Państwowego Zakładu Higieny” 2012, 63(2), 141-7. Ruxton The impact of caffeine on mood, cognitive function, performance and hydration: a review of benefits and risks, „British Nutrition Foundation Nutrition Bulletin” 2008, 33, 15–25. Pelczyńska M, Bogdański P., Prozdrowotne właściwości kawy, „Varia Medica” 2019, 3(4), 311–317. ( Z zawodu i pasji dietetyk, którego misją jest zwiększanie świadomości żywieniowej, obalając jakże powszechne mity dietetyczne. Wolny czas przeznacza na kulinarną awangardę - z miłości do jedzenia. Honorowym gościem w codziennym menu jest kawa – bo kawa to podstawa :) Powiązane tematydzienna dawka kofeinyile kofeiny można wypićkawakawa i zdrowiekofeinazdrowie